28 stycznia 2019

Chyba każdy z nas doświadczył w swoim życiu bólu pleców. Najczęściej dyskomfort pojawia się ze strony odcinka lędźwiowego. Nic w tym przyjemnego, tym bardziej, że dolegliwość skutecznie utrudnia nam codzienne funkcjonowanie. Mamy trudności w wykonywaniu wszelkich prac domowych, zawodowych a co najgorsze ból pleców bardzo często nie pozwala na sen i odpowiednią regenerację. Jeśli dolegliwość ustępuje na przestrzeni kilku dni raczej nie staramy się od razu biec do lekarza. Po prostu, samo przeszło i szybko o wszystkim zapominamy. Natomiast jeśli ból staje się przewlekły i doprowadza do sytuacji, w której leki przeciwbólowe stanowią nieodłączny element naszej diety wtedy zaczynamy szukać pomocy. Najlepiej jak najszybciej, gdzie się da, byle tylko przeszło. Nasz system dostępności do usług medycznych nie ułatwia nam tego w żaden sposób. Dzwonimy do przychodni lub gabinetu, pani podaje termin najbliższej wizyty za dwa, trzy tygodnie. Zdajemy sobie sprawę, że pomocy musimy szukać na własną rękę i za własne pieniądze, niestety.

I w takiej właśnie sytuacji wielu cierpiących odnajduje kręgarza (nie mylić z fizjoterapeutą). Zazwyczaj kręgarze przyjmują w okręgach wiejskich bo w mieście to już rzadkość. Przed drzwiami jego gabinetu można spotkać czasami szyldy i dyplomy. Podobno świetnie rozwiąże nasze problemy związane z bólem kręgosłupa. Ale czy na pewno? Czy osoba ta okaże się dla nas zbawiennym remedium? Czy może raczej jest to ktoś, kogo powinniśmy unikać?

Kręgarz to nikt inny, jak samouk, który na bazie doświadczeń zdobytych od swoich poprzedników dokonuje szybkich mobilizacji (technik poprawy ruchomości kręgosłupa, w których dochodzi do charakterystycznego strzelania w stawach) w obrębie narządu ruchu. W świetle obecnych przepisów kręgarz nie posiada odpowiednich kwalifikacji ani wykształcenia medycznego aby współpracować z osobą chorą! Należy o tym pamiętać. Należy pamiętać aby kręgarza nie mylić z terapeutą manualnym. Jest to bowiem osoba z wykształceniem medycznym, po studiach na wydziale fizjoterapii, która udoskonaliła wiedzę na licznych kursach. Posiada niezbędną wiedzę z zakresu anatomii i biomechaniki.

Czytaj także: Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty - co muszę wiedzieć.

Jesteśmy jednak nieświadomi braku kompetencji kręgarza i wchodzimy do gabinetu. Pan pyta co się stało i często po krótkim masażu przechodzi do działania. Bardzo często szybkie mobilizacje wykonywane przez kręgarza przeprowadzone są bez odpowiedniego wywiadu i badania. Już ten fakt powinien nas zaniepokoić i dać do zastanowienia. Nie ma takiego specjalisty w świecie medycyny, który bez wyżej wymienionych czynności postawi diagnozę, a co dopiero, od razu przystąpi do leczenia. Wyszkolony terapeuta manualny przed przystąpieniem do jakiejkolwiek terapii oceni naszą postawę, oceni palpacyjnie (posługując się dłońmi) problematyczny odcinek kręgosłupa, poprosi nas o pokazanie wyników rtg, tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego.

Najczęściej wykonywaną czynnością przez kręgarzy są  „manipulacje” Są to techniki szybkiej mobilizacji służące do leczenia stawów poprzez wykonanie pchnięcia z dużą prędkością. Bardzo często podczas tej techniki można usłyszeć charakterystyczne chrupnięcie w stawie. Efektem prawidłowo wykonanej techniki może być poprawa zakresu ruchomości oraz zniwelowanie wzmożonego napięcia mięśniowego wokół stawu.

Niestety nieprawidłowo wykonane zabiegi mogą doprowadzić do trwałego uszczerbku na zdrowiu. Bardzo często zdarza się, że po wizycie u kręgarza nasz stan się pogorszy lub wylądujemy w szpitalu. Może dojść bowiem do trwałego uszkodzenia kręgosłupa, niedowładu rąk czy nóg lub powikłań krążeniowych. Niestety takie rzeczy się zdarzają! Musimy pamiętać, że w takim przypadku będzie nam trudno wstępować z pseudo terapeutą na drogę sądową. Dlaczego? Bo do gabinetu poszliśmy z własnej, nieprzymuszonej woli. Sprawy o odszkodowanie są prowadzone bardzo rzadko i prawie w żadnym przypadku poszkodowany nie może liczyć na pozytywne rozpatrzenie złożonego przez niego wniosku.

Mało osób zdaje sobie sprawę, że powikłaniem „manipulacji” rzadko są złamania (choć i te się zdarzają) często większym problemem są powikłania układu krążenia m. in. obrzęk, stan zapalny lub wynaczynienie krwi w kierunku rdzenia kręgowego. Poza tym pacjenci z dyskopatią z objawami korzeniowymi (Rwa kulszowa, Rwa barkowa) po zabiegu wykonanym w stanie ostrym bardzo często mają nasilenie objawów w wyniku zwiększenia ciśnienia wokół dysfunkcyjnego segmentu oraz zwiększenia stanu zapalnego.

Terapeutą manualnym zostaje się po kilkuletnich studiach i odbyciu odpowiedniego kursu podyplomowego. Dopiero wtedy można bezpiecznie wykorzystywać technikę w pracy z pacjentem. Aby zostać kręgarzem w Polsce wystarczy kilkudniowy kurs i rejestracja paramedycznej działalności gospodarczej. Regulacje prawne w naszym kraju poprawiły się, ale w praktyce jeszcze daleka droga by wszystko naprawić.

Musimy zdawać sobie sprawę z faktu, że wielu dysfunkcji kręgosłupa nie da się wyczuć rękami terapeuty. Ból w okolicy pleców może być manifestacją wielu ciężkich chorób takich jak: nowotwór czy dolegliwości z narządów wewnętrznych. Warto więc w pierwszej kolejności wybrać się do lekarza lub fizjoterapeuty, przeprowadzą oni dokładny wywiad i dopiero po ustaleniu precyzyjnej przyczyny bólu rozpoczną właściwe leczenie.

Czytaj także: Bóle kręgosłupa - czy warto ćwiczyć samodzielnie korzystając z ulotek i podręczników ?

Na forach internetowych jest wiele osób, które są zadowolone z wizyty u kręgarza. Twierdzą, że jego rękoczyny przyniosły im znaczną ulgę i polecają ich usługi innym. Twierdzą wręcz, że wizyty uratowały ich przed operacją kręgosłupa. Każdy kto poczuł pozytywną różnicę po terapii ogłasza to wszystkim swoim znajomym i światu co wpływa na splendor kręgarza. Jeśli natomiast po wizycie stan się pogorszył to każdy wstydzi się swojej decyzji i zostawia to tylko dla siebie. Ile osób, tyle opinii na ten temat. Tym niemniej, w ocenie ekspertów związanych z medycyna i fizjoterapią, wizyta u kręgarza jest bardzo ryzykowna. Czasem może się zdarzyć, że kręgarz posiada wybitne zdolności manualne bo praktykuje pewne techniki całymi dniami. Z Jednak skuteczna technika to połowa sukcesu, druga połowa to diagnoza, czyli  określenie z jaką jednostką chorobowa mamy do czynienia. Poza tym „odblokowanie” stawu to tylko część problemu. Jeśli w stawie poprawi się ruchomość należy rozpocząć ćwiczenia wpływające na utrzymanie ruchomości oraz ćwiczenia stabilizacyjne by nie dopuścić do powstania kolejnych przeciążeń w przyszłości. Tego typu terapię może przeprowadzić tylko fizjoterapeuta.

Warto przed odwiedzeniem każdego gabinetu zapytać o wykształcenie terapeuty, odbyte kursy czy staże. Oczywiście wszystkie te informacje powinny zostać poparte odpowiednimi dokumentami i zaświadczeniami. Zdarza się bowiem, że pod słowem kręgarz (używanym przez pacjentów) kryje się terapeuta manualny. Jest to osoba po studiach, posiadająca odpowiednie wykształcenie oraz wiedzę. W dobie internetu możemy sprawdzić niemal każdego terapeutę. Przede wszystkim możemy sprawdzić numer prawa wykonywania zawodu fizjoterapeuty na stronie Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Warto poszukać informacji na jego temat a także zapoznać się z opiniami innych pacjentów. Pamiętajmy, że kładziemy na szali nasze zdrowie i dlatego terapeutę powinniśmy wybierać z rozwagą.

 


Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, dlatego nigdy nie mogą zastąpić opinii pracownika służby zdrowia.

Wszystkie materiały umieszczone na portalu ŚwiatRehabilitacji są chronione prawami autorskimi.
dnia 2019-01-28

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


Wasze komentarze: (1)

avatar
 
Tomek01.02.2019, 00:52 Odpowiedz

Bardzo fajny tekst, w końcu wiem kim jest kręgarz. Nie ma innej opcji jak wizyta u doświadczonego fizjoterapeuty!



Dowiedz się więcej na temat prawidłowego wystawiania komentarzy

Wskazówki

Jednostki Chorobowe







Logowanie / Rejestracja