20 listopada 2018

Niedawno zaczęłam rehabilitację z nowym pacjentem po udarze mózgu. Niestety jest niesamodzielny i rodzina go pielęgnuje. Skarżył się, że choć bardzo chce, to nie potrafi pomóc bliskim, a im bardziej się stara, tym jest gorzej. Przecież niedowład ma po jednej stronie! Skoro tak, to drugą mógłby z powodzeniem wykorzystywać przy obrotach i siadaniu na łóżku, czy przesiadaniu się na wózek! Podczas badania stwierdziłam, że oprócz głębokiego niedowładu po jednej stronie ma też sporą nadaktywność strony przeciwnej która znacząco utrudnia efektywne używanie kończyn, którymi mój pacjent włada. Jak pomóc takim pacjentom i ich rodzinom?

Często w rozmowie z pacjentami i ich rodzinami używamy skrótu myślowego i na jedną stronę ciała mówimy „zdrowa” , a na drugą „chora”. W rzeczywistości jednak po udarze mózgu negatywne zmiany można zaobserwować po obu stronach ciała dlatego część fachowców określą stronę zdrową jako stronę pośrednio zajętą. Nasz organizm funkcjonuje jako całość i nie da się odseparować jednej części ciała od drugiej. Proces chorobowy, który objawia się w jednym obszarze, w taki czy inny sposób będzie wpływał na pozostałe, niekiedy bardzo odległe rejony. Dlatego skutki uszkodzenia struktur mózgowych będą widoczne po obu stronach.

Mózg, jak wiemy, jest niezwykle skomplikowana strukturą – jeden rozkaz uruchamia wiele różnych procesów, półkule mózgu stale się ze sobą komunikują i uzależniają swoje działania od aktywności tej drugiej. Można to porównać do związku – dwie osoby ze sobą współpracują i dzięki temu mogą rozwiązywać wiele rożnych problemów, jakie pojawiają się w życiu. Kiedy jedna z osób z różnych przyczyn nie może wypełniać swoich zobowiązań,  druga bierze na siebie cały ciężar zadań. Jeśli taka sytuacja przeciąga się w czasie powstaje trudny do rozwiązania problem;)

Czytaj także: Udar mózgu (krwotoczny , niedokrwienny) - objawy, przyczyny, leczenie

Spróbujmy z tej perspektywy przyjrzeć się zjawisku tzw. nadaktywności po udarze mózgu. Jeżeli dochodzi do uszkodzenia prawej półkuli, aktywność lewej znacząco wzrasta i nie podlega zwrotnej kontroli. Pacjent traci kontrolę nad czynnością mięśni w pozornie sprawnych kończynach. Niemożliwy staje się ruch precyzyjny, a każde działanie odbywa się na zasadzie „wszystko albo nic”. W skrajnych przypadkach pozycja leżenia na „zdrowym” boku jest bardzo trudna do utrzymania, w pozycji siedzącej i stojącej pacjent nadmiernie odpycha się „zdrową” ręką i nogą, co sprzyja upadkom. Transfer na wózek staje się bardzo niebezpieczny. Im wyższa pozycja, tym trudniej zapanować nad tymi odruchami. Nadaktywność po udarze mózgu utrudnia wszystkie czynności wykonywane z pomocą opiekuna. Ten ostatni ma wrażenie, że chory przepycha go lub wytraca z równowagii. Kluczową elementem pielęgnacji i rehabilitacji w takiej sytuacji jest zmiana tego patologicznego mechanizmu.

W pierwszej kolejności w rehabilitacji po udarze mózgu musimy nauczyć pacjenta, jak używać sprawniejszej strony ciała na łóżku, w siadzie i w pozycji stojącej. Sprowadza się to przede wszystkim do umiejętności obciążania tej strony we wspomnianych pozycjach. W miarę postępu terapii pacjent odzyskuje prawidłową kontrolę ciała w czasie zmian pozycji jak również w pozycjach statycznych zmniejszając znacząco ryzyko utraty równowagi. Terapeuci uczą również opiekunów, w jaki sposób przygotować pacjenta do zmian pozycji tak, aby ich praca była jak najbardziej ergonomiczna, a chory w jak największym stopniu mógł się włączyć w codzienne czynności. Uwzględnienie edukacji rodziny i opiekunów zwiększa intensywność, a tym samym skuteczność procesu usprawniania. Należy tu podkreślić, że korzystanie ze wszelkich pomocy w postaci uchwytów nad łóżkami, barierek zabezpieczających lub czwórnogów,   nasila objawy nadaktywności!!! Wskazane są one jedynie wtedy, kiedy niezależnie od prowadzonej rehabilitacji stan pacjenta nie ulega poprawie. W tej sytuacji z wyboru godzimy się na to, że za cenę zwiększenia samodzielności chorego, wykorzystanie wspomnianych pomocy nasili patologiczne objawy ruchowe.

Czytaj także: Tętniak mózgu - objawy, przyczyny, leczenie

Dopiero, jeśli opanujemy nadaktywność w ręce i nodze po stronie pośrednio zajętej możemy przystąpić do pracy z niedowładem. Czasami opanowanie nadaktywności jest szczytem możliwości pacjenta, a codzienna aktywna pomoc opiekunom, będzie jego celem ostatecznym. Rokowania w przypadku pacjentów z nadaktywnością po udarze mózgu mają zawsze indywidualnych charakter.

To że pacjenci nie wykonują prostych poleceń  takich jak „No wstań wreszcie!”, „Nie pchaj się na mnie!” „Stój prosto! Przecież to twoja zdrowa noga!” nie wynika z ich złej woli, czy złośliwości. Często jest to wynik nadaktywności, z którą można sobie poradzić stosując odpowiednie rozwiązania terapeutyczne. Dlatego bardzo ważna jest regularna i dobrze poprowadzona fizjoterapia oraz codzienna prawidłowa pielęgnacja, w której kluczową rolę odgrywa instruktaż rodziny i opiekunów. 

Oceń artykuł i pomóż na rozwijać portal

Ocena: 0 - 0 głosy




PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


Wasze komentarze: (0)
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
.


Jednostki Chorobowe







Logowanie / Rejestracja