29 lutego 2020

Na skórze znajduje się wiele milionów receptorów, które są odpowiedzialne za zbieranie bodźców z otoczenia. Pozwalają rozpoznawać fakturę przedmiotu, jego kształt, ciężar. Układ dotykowy jest pierwszym z układów sensorycznych, który rozwija się już w łonie matki. Jest on niezmiernie istotny dla każdego człowieka. Zapytasz się dlaczego? Ponieważ wpływa na prawidłowe funkcjonowanie zarówno fizyczne jak i psychiczne każdego człowieka.

Prawidłowo funkcjonujący zmysł dotyku wspomaga harmonijny rozwój już od chwili urodzenia. Zapytasz się w jaki sposób? Przecież noworodek tylko je i śpi. Ale to właśnie zmysł dotyku pozwala maluchowi ssać pokarm w prawidłowy sposób, potem żuć i przełykać. Dziecko od samego początku ma potrzebę kontaktu z mamą - dla tego właśnie standardem tuż po urodzeniu jest tzw. kangurowanie, czyli tulenie dziecka do gołej skóry rodziców. Mózg malucha uczy się „odczytywać” te sygnały i reagować na nie adekwatnie do sytuacji. Co, jeśli dziecko ma problem z działaniem układu dotykowego? W poniższym artykule omówimy dziecko podreaktywne w obrębie dotyku. Zapraszamy do lektury.

Mianem podreaktywności określa się sytuację, w której układ nerwowy nadmiernie hamuje określone bodźce. Czyli? Twoje dziecko będzie potrzebowało znacznie większej ilości bodźców lub na tyle silnych, aby je „zidentyfikować”. Postaram się wytłumaczyć, jak zachowują się dzieci z podreaktywnością dotykową.

Po pierwsze takie dzieci lubią mocne tulenie, uwielbiają być wręcz ściskane przez opiekunów. Jeśli Twój maluch ma ciągle brudną buzię i w cale mu to nie przeszkadza to możliwe, że występuje u niego podreaktywność dotykowa. Co więcej, dzieciom takim nie przeszkadzają potargane włosy, piasek w głowie. Po prostu bodźce są zbyt słabe, aby ich układ nerwowy zareagował. Nie zauważy też, jeśli ktoś będzie się o niej opierał, deptał po nim.

Dziecko podreaktywne nie będzie się skarżyć, jeśli do butów wpadnie mu piasek, jeśli piasek będzie parzył mu bose stopy lub będzie mieć odciski na palcach. W niektórych sytuacjach może to spowodować pojawienie się większych ran.

Kolejnym przykładem jest nie zwracanie uwagi na przemoczone ubrania, mokre mankiety przy bluzkach czy wystające części garderoby. Dość poważnym problemem dzieci podreaktywnych dotykowo jest fakt, że mogą one nie zwracać uwagi na zmianę temperatury otoczenia. Mówiąc prościej dzieci te pomimo gorąca na zewnątrz ciągle będą miały na sobie kurtkę, lub odwrotnie. W przypadku zimna na zewnątrz będą chciały wyjść w samej bluzce na spacer.



Dość poważnym problemem może okazać się fakt, że dzieci nie sygnalizują pojawiających się otarć, zadrapań, siniaków.
W ekstremalnych przypadkach maluch może zlekceważyć nawet złamanie. Jest to sytuacja mocno nieprzyjemna dla rodziców lub opiekunów, których niektórzy mogą oskarżyć o zaniedbywanie dziecka.

Problemy mogą pojawić się także w trakcie jedzenia. Dzieciaki mogą parzyć się zbyt gorącym posiłkiem, nie zwracają uwagi na to, że jest ono zbyt pikantne, ostre czy przesolone. Bardzo często dzieci podreaktywne określane są jako niezdary. Zdarza się, że upuszczą zabawkę i tego nie zauważają.

Maluchy takie potrzebują również bardzo silnej stymulacji dotykowej aby wzięły udział w zajęciach, zabawie z rówieśnikami. Same z siebie nie będą przejawiały takiej chęci, muszą być cały czas do tego motywowane. Dzieci te mogą być również gorzej akceptowane przez środowisko. W trakcie zabawy popychają bardzo mocno rówieśników, nie zdając sobie sprawy z faktu, że robią innym krzywdę. Przecież ja nic nie czuję w trakcie popychania i szczypania, więc na pewno nie robię nikomu krzywdy.

Jeśli Twoje dziecko zachowuje się w wyżej opisany sposób warto abyś udał się z nim do fizjoterapeuty, który zajmuje się integracją sensoryczną. Terapeuta dokona odpowiedniej diagnozy i dobierze odpowiedni dla dziecka plan zajęć i ćwiczeń. Pamiętaj, że złe zachowanie Twojego malucha może wynikać z jego zaburzeń, które da się zminimalizować, jeśli podejmiesz odpowiednie kroki.

BIBLIOGRAFIA:
1. Paczkowska A. i wsp. Zaburzenia integracji sensorycznej wśród dzieci- narastający problem kliniczny, w: Hygeia Public Health 2017, 52(1), s.15
2. Ayres J., Dziecko a integracja sensoryczna, wyd. Harmonia Universalis, Gdańsk 2015, s.119-126

Oceń artykuł i pomóż na rozwijać portal

Ocena: 5 - 1 głosy




dnia 2020-02-29

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


Wasze komentarze: (0)
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
.








Logowanie / Rejestracja