02 marca 2020

Terminologia tych dwóch problemów medycznych od zawsze jest trudnością dla większości rodziców. Często mylimy fizjologiczne płaskostopie z nieprawidłową już koślawością. Warto więc wiedzieć co jest normą a co powinno nas zaniepokoić u naszego dziecka i co warto skonsultować z lekarzem bądź fizjoterapeutą.

Płaskostopie to nadmiar tkanki tłuszczowej na stopie u małych dzieci co skutkuje powstaniem tak zwanej poduszeczki tłuszczowej (stopa jest płaska patrząc od spodu). Prawidłowo obciążana we wszystkich poszczególnych etapach rozwoju (leżenie bokiem ze stopą z przodu, pełzanie, czworakowanie, wstawanie, chodzenie bokiem i samodzielny chód) stopa zmienia się tak, że poduszka tłuszczowa redukuje się ok 4-5 roku życia. Wtedy też zaczynają się pojawiać prawidłowe łuki stopy. Jest to więc fizjologiczna prawidłowość a nie powód do zmartwień, oczywiście o ile nie przedłuża się ten stan jeszcze o kilka lat.


Przykład płaskostopia

Prawidłowo ukształtowana stopa posiada kilka łuków (podłużne oraz poprzeczny). Łuki to efekt odpowiedniego ustawienia stawów stopy oraz prawidłowej pracy mięśni i więzadeł. Obecność łuków wpływa na znakomite zdolności amortyzacyjne i ruchowe. Jeśli łuk podłużny przyśrodkowy znajduje się za nisko lub nie występuje wcale mówimy dopiero o koślawości stóp. Najczęściej i najłatwiej można to zauważyć na odbiciu stóp na przykład na podoskopie. Zdrowa stopa powinna posiadać trzy stałe punkty podparcia, czyli I i V kość sródstopia oraz piętę. Przy koślawości zniesiony jest łuk podłużny przyśrodkowy stopy, gdzie dziecko przenosi ciężar na przyśrodkową krawędź stopy.


Przykład koślawości stóp

Jeżeli stopa ustawia się w koślawości wpływa to na przeciążenie wielu struktur anatomicznych. Przeciążenia dotyczą przede wszystkim więzadeł, torebek stawowych oraz układu mięśniowego. Jeśli dysfunkcja trwa dłuższy czas to wszystkie powyższe struktury ulegają rozciągnięciu. Niestety z czasem zaburzenia zaczynają wpływać na ustawienie układu kostnego, który u dzieci jest w nieustanym rozwoju i dostosowuje się do funkcjonalności stopy. W przypadku koślawości kość piszczelowa może deformować się w kierunku szpotawości (może to być zarówno efekt wtórny jak i przyczyna). Zaburzenia ukształtowania stóp w przypadku koślawości będą skutkowały przeciążeniami nie tylko samych stóp, lecz również całej kończyny dolnej, obręczy biodrowej oraz kręgosłupa!

Należy jednak pamiętać, że koślawość jest fizjologiczna w czasie, kiedy dziecko przechodzi z fazy naturalnej szpotawości w naturalną koślawość. Dzieje się to między 2 a 4 rokiem życia, kiedy to maluch zaczyna coraz lepiej kontrolować swoje ciało a wyrównuje się i powinna zanikać w wieku szkolnym, czyli ok 7 roku życia. W ciągu 3 lat u dzieci mamy do czynienia z fizjologicznym okresem koślawego ustawienia całej kończyny dolnej łącznie ze stopą i piętą. Ta ostatnia, kiedy wynosi nawet 15 stopni jest normą o ile podczas badania można ją w pełni skorygować. Dlatego używanie w tym okresie wkładek ortopedycznych może mijać się z celem i zaburza fizjologię rozwoju stopy.

Pamiętajmy więc, że pewne rzeczy należy zawsze konsultować. Jeśli nie jesteśmy pewni z czym mamy do czynienia patrząc na stopy naszych dzieci, zawsze lepiej zwrócić się z tym do specjalisty niż czekać, aż ,, samo przejdzie”. Czasem wystarczy włączyć ćwiczenia korekcyjne do planu zajęć naszego dziecka a czasem potrzebna może być nawet dłuższa fizjoterapia połączona niekiedy z bandażowaniem stóp lub wkładkami korekcyjnymi. Wszystko zależy od stanu stóp i sposobu funkcjonowania dziecka. Styl życia i wszechstronna aktywność ruchowa będą zawsze miały korzystny wpływ na prawidłowy rozwój układu ruchu. Bardzo ważna jest również diagnostyka, wczesne wykrycie problemu znacznie ułatwia leczenie.

Zachęcam do komentowania :)
Paulina Dębska

Oceń artykuł i pomóż na rozwijać portal

Ocena: 0 - 0 głosy




dnia 2020-03-02

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


Wasze komentarze: (0)
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
.








Logowanie / Rejestracja