Wiele jednostek chorobowych na pewnym etapie leczenia jest związana z koniecznością leżenia osoby niepełnosprawnej w łóżku. Taka sytuacja ma najczęściej miejsce w przypadku rzadkich chorób genetycznych bądź urazów układu nerwowego (mózg, rdzeń kręgowy). W tych przypadkach często objawy prowadzą do unieruchomienia pacjenta.

Długotrwałe przebywanie w pozycji leżącej z wielu powodów jest niekorzystne. Zmiana pozycji w łóżku jest wtedy bardzo ważna! Poprawia sensorykę (czucie pozycji swojego ciała w przestrzeni oraz czucie powierzchowne) oraz zapobiega odleżynom!


Profilaktyka w obrębie narządu ruchu jest niezmiernie ważna!

Istotne jest, by kłaść pacjenta naprzemiennie na obu bokach, ale również na brzuchu! Pozycja na brzuchu wspomaga podnoszenie głowy do góry oraz skręcanie jej do boku. Ponadto w tej pozycji dochodzi do rozciągania „przykurczonych” mięśni biodrowo-lędźwiowych, które prowadzą do nadmiernego zgięcia stawów biodrowych (często spowodowanego długotrwałym przebywaniem w pozycji siedzącej). Pozycja leżenia przodem poprzez rozciągnięcie zginaczy bioder, wpływa także większy komfort w pozycji stojącej.


W przypadku każdej osoby z niepełnosprawnością konieczna jest pionizacja (o ile to możliwe). W miarę możliwości powinna odbywać się codziennie, nawet jeśli miałaby trwać tylko kilkanaście minut. Do pionizacji zaliczamy również siedzenie (na łóżku z ewentualnym podparciem lub na wózku), choć pozycja stojąca ma znacznie więcej korzyści! Ważne, by pacjent zmienił płaszczyznę położenia ciała w przestrzeni i poprawił funkcję wielu kluczowych układów ciała.

Oczywiście wszystkie zmiany pozycji są zależne od sprawności ruchowej. W każdym przypadku należy jednak dążyć do czynnego udziału osoby z niepełnosprawnością w zmianie pozycji. Im więcej zaangażowania, tym większy wpływ na efekty leczenia. Jeśli z chorym nie ma kontaktu słowno-logicznego to oczywiście należy zrobić to biernie, ale nigdy nie powinno się odpuszczać pionizacji! Jest ona niezbędnym elementem dobrze prowadzonej rehabilitacji w wyniku, której uzyskuje się najlepszy możliwy stan pacjenta.

Pionizacja niezbędnym elementem rehabilitacji
Pionizacja (zarówno siedzenie jak i stanie) nie powinna trwać zbyt długo, by nadmiernie nie zmęczyć organizmu. U pacjenta leżącego każda zmiana pozycji jest dużym wysiłkiem, zwłaszcza przy problemach ortostatycznych (zmiany ciśnienia zależne od szybkiej zmiany pozycji). Dlatego niezwykle istotne jest, by zmiany pozycji odbywały się powoli i stopniowo.

Rozciąganie mięśni łydki i ścięgna Achillesa

Jeśli pacjent jest w stanie sam się spionizować to zawsze najpierw zaczynamy od leżenia na boku, potem przechodzimy przez wsparcie na rękach do siadu, chwilę siedzimy, by nie zakręciło się w głowie i dopiero powoli przechodzimy do stania. Nigdy nie robimy tego gwałtownie i szybko!

U pacjenta, który nie potrafi sam się spionizować warto używać pionizatora elektrycznego. Tu również delikatnie zwiększamy kąt, aż dojdziemy do pozycji wyprostowanej. Pamiętamy, by na każdym etapie nachylenia zrobić przerwę i obserwować reakcje (bladość, zasinienie ust). W przypadku pojawienia się niepokojących objawów należy zrobić dłuższą przerwę by dać szansę na adaptację lub przerwać pionizację i wrócić do wcześniejszej pozycji.

Pionizacja w pionizatorze elektrycznym
Odleżyny jako jedna z konsekwencji zbyt długiego leżenia w łóżku


W każdym przypadku należy pamiętać, że długotrwałe leżenie w łózko prowadzi do wielu negatywnych skutków. Największą konsekwencją są odleżyny, które wpływają na pogorszenie ogólnego stanu zdrowia oraz ograniczenie rehabilitacji. Zbyt długie przebywanie w pozycji leżącej wpływa również, na gorsze trawienie, problemy z wypróżnianiem oraz pogorszenia ukrwienia. Ponadto jednostajna pozycja pogarsza odżywienie struktur stawowych (brak nacisku osiowego na stawy), osłabienie siły mięśniowej i gęstości struktury kości.

Zbyt długie leżenie w łóżku wpływa także na brak postępów w terapii, gdyż pacjent nie otrzymuje odpowiedniej stymulacji czuciowo-ruchowej. Ponadto pogorszeniu ulega gospodarka hormonalna, a przez to brak chęci na ćwiczenia czy jakąkolwiek inną aktywność. Ma to bardzo niekorzystne efekty szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Teraz trochę o realiach. Opieka i pomoc w rehabilitacji to największy możliwy wyczyn (nigdy wystarczająco niedoceniony). W polskim systemie prawnym brak adekwatnego wsparcia (na pokrycie kosztów rehabilitacji i sprzętu rehabilitacyjnego), nie wspomnę o dolegliwościach bólowych wynikających z codziennych przeciążeń oraz częstym braku zrozumienia i wsparcia ze strony najbliższych. Te wszystkie trudności to często chleb powszedni rodziny czy opiekunów. Niestety zmiany pozycji w łóżku i pionizacja to nie są proste i łatwe czynności, jednak warto na ile to możliwe stosować się do wyżej wymienionych reguł. Do wszystkich zasad powinni się stosować wszyscy członkowie zespołu rehabilitacji (lekarz, fizjoterapeuta, pielęgniarka, opiekun). Wpłynie to na minimalizację uszkodzeń wtórnych teraz i w przyszłości oraz zwiększy możliwości terapii.

Zachęcam do komentowania!
Paulina Dębska

Oceń artykuł i pomóż rozwijać portal

Średnia ocena 5 / 5. Liczba Głosów: 1

Jakoże spodobał Ci się ten artykuł...

...podziel się nim ze znajomymi na portalu społecznościowym