27 stycznia 2019

Wielu rodziców obserwując swoje dzieci zauważa że ich stopy ustawiają się do środka (palce skierowane do środka a pięty na zewnątrz). Jeśli dziecko ustawia stopy do środka może to świadczyć o jednym z kilku problemów, który dotyczy układu ruchu. Objawy są zauważalne w pozycji stojącej ale szczególnie podczas chodu, problem ten nazywany jest chodem gołębim.

Około 6 roku życia kończyny dolne dziecka powinny być ustawione w prawidłowej osi. Gdy spojrzymy na dziecko od przodu, fizjologiczną oś tworzy linia prosta, ustawiona prostopadle do podłoża, przechodzącą blisko środka stawu: biodrowego, kolanowego oraz skokowego. Podczas chodu rzepka (część kolana najbardziej wysunięta do przodu) powinna być skierowana do przodu, a stopa i palce powinny być skierowane delikatne na zewnątrz. Dla większości rodziców chód ze stopami do środka kojarzy się z dysfunkcją stóp, jednak w większości przypadków za tego typu wzorzec odpowiedzialna jest ruchomość i funkcja stawów biodrowych.

Czytaj także: Gimnastyka korekcyjna a wady stóp?

Oś kończyny dolnej dziecka zmienia się wraz z wiekiem. Moment rozpoczęcia chodzenia to w większości przypadków szpotawość stawów kolanowych (pozycja w której dziecku ciężko złączyć kolana) wraz z wiekiem pojawia się koślawość stawów kolanowych (kolana nadmiernie schodzą się do środka). Są to różne etapy prawidłowego rozwoju kończyn dolnych. Warto jednak zaznaczyć że zarówno początkowa szpotawość jak i późniejsza koślawość powinny się wycofywać. Około 6-7 roku życia oś kończyn powinna być prawidłowa.

Podobna sytuacja dotyczy rotacji kończyny dolnej, której efektem są stopy skierowane do środka lub na zewnątrz. W tym przypadku kluczowe jest ustawienie i budowa kości udowej i panewki stawu biodrowego. W przypadku kości udowej mówimy o antetorsji, powodującej skręt kolan do środka (rzepki patrzą na siebie zamiast do przodu). W w wieku dziecięcym antetorsja kości udowej sięga nawet 30-35 st. W przypadku prawidłowego rozwoju w wieku 8-10 lat antetorsja powinna się zmniejszyć do kilkunastu stopni! (stopy wtedy naturalnie ustawiają się w lekkim otwarciu na zewnątrz).

Za stawianie stóp do środka mogą być odpowiedzialne również inne czynniki takie jak: dysbalans mięśniowy w obrębie tułowia i miednicy (najczęściej w wyniku dysfunkcji neurologicznych), zaburzenia anatomicznej budowy miednicy, kości udowej, kości piszczelowej lub kości stóp.

W przypadku dzieci, których dotyczy chód gołębi oprócz nieprawidłowego ustawienia stóp charakterystyczne są inne objawy. Bardzo często ten wzorzec ruchu będzie wpływał na większe ryzyko potykania się, a co za tym idzie wszelkich urazów. Stopy skierowane do środka będą rzutowały także na trudności podczas uprawiania sportu (np. gry w piłkę nożną). W przypadku nasilenia problemu dzieci często preferują siad klęczny gdzie pupa znajduję się pomiędzy stopami rozstawionymi z boku. Niestety ten wzorzec może tylko utrwalać problem. W przypadku wielu dzieci stopień skręcenia obydwu stóp do środka jest różny. Zazwyczaj jedna ze stóp ma większy kąt skręcenia. Wynika to najczęściej z asymetrii ustawienia miednicy.

Kiedy zauważysz problem warto udać się na konsultację do fizjoterapeuty zajmującego się wadami postawy (dobrze by fizjoterapeuta współpracował z lekarzem ortopedą). Niestety w wielu przypadkach ciężko o prawidłową diagnostykę tego problemu. Bardzo często specjaliści nie znają specyfiki tego problemu a co za tym idzie wszystkich przyczyn, które mają wpływ na tą dysfunkcję. W wielu przypadkach problem jest bagatelizowany.

Czytaj także: Nastolatka w obcasach - piękny krok do pierwszych problemów!

Najczęściej przyczyną chodu gołębiego jest zwiększona antetorsja kości udowej, znacznie rzadziej zaburzenia anatomicznej budowy miednicy, kości udowej, kości piszczelowej oraz kości stóp. Po zakończeniu diagnostyki powinna rozpocząć się terapia. W tym przypadku najbardziej korzystne mogą być ćwiczenia korekcyjne.

Fizjoterapeuta rozpoczynając ćwiczenia powinien ustalić strategię leczenia i okresowo kontrolować postępy terapii. Oprócz testów oceny ustawienia miednicy, ruchomości stawów biodrowych oraz ustawienia osi kończyn dolnych pomocne może być nagrywanie dziecka. Nie jest to najbardziej precyzyjny sposób badania ale jest łatwy do wykonania i pozwala na odtworzenie chodu w tych samych warunkach. Dla oceny postępów terapii rozsądne jest nagrywanie wzorca chodu mniej więcej co pół roku. Jedyny warunek to naturalność dziecka, a nie sztuczna korekcja dla celów nagrania. Oceniając postępy trzeba jednak zdać sobie sprawę, że czasem dla uzyskania korekcji potrzebne są lata co jest związane z prawidłowym rozwojem układu kostnego.

Na postępy terapii w każdym przypadku pozytywne będzie wpływać zwiększona aktywność ruchowa dziecka. Dużo ruchu wpłynie na poprawę stabilizacji, siły mięśniowej oraz na pełny zakres ruchomości poszczególnych stawów.

Niestety zaniechanie jakiejkolwiek terapii w poważnych przypadkach może wpłynąć na utrwalenie wady. W przypadku niektórych dzieci korekcja problemu może być ograniczona. Jest to związane z zaburzeniem anatomicznej budowy kości.

Oceń artykuł i pomóż na rozwijać portal

Ocena: 0 - 0 głosy




PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ


Wasze komentarze: (0)
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
.








Logowanie / Rejestracja